No i nareszcie nadszedł ten wielki dzień.


Jeśli udajesz się do wizażystki lub ona przybywa do Ciebie lub Was po prostu się odprężcie.


Jeśli jednak zdecydowałaś się na samodzielne wykonanie makijażu to:
-wykonaj go po powrocie od fryzjera
-umyj ząbki;-)
-twarz dokładnie oczyść ,przemyj płynem mincelarnyn ,nałóż nawilżający krem na dzień-pamiętaj też o kremie pod oczy-i do dzieła.
POTRZEBNE BĘDĄ...
-Baza.
Bazy pod makijaż tzn bazę pod cienie i bazę na skórę twarzy pod podkład ;mają one za zadanie dłużej utrzymać makijaż na powierzchni naszej buzi w tym dniu- przedłużając tym samym ich trwałość- i pomóc zniwelować jakieś mankamenty zmatowić i wygładzić cerę.Na rynku jest wiele takich produktów od najtańszych po najdroższe oto przykładowe bazy:








-Podkład.
Tu musimy zaopatrzyć się w podkłady wodoodporne lub po prostu o przedłużonej trwałości.Pamiętaj jednak aby podkład dopasować do swojego typu cery czyli czy jest to podkład do cery dojrzałej ,tłustej ,suchej czy mieszanej.Należy również pamiętać o odpowiednim dopasowaniu koloru do naszej tonacji.Możesz zaopatrzyć się w dwa podkłady ,którymi już na tym etapie możesz zacząć modelowanie i korygowanie kształtów twarzy tj:jeden w kolorze naszej buzi na strefę ''T'' czyli czoło,nos,broda,policzki(tworzymy trójkąt z podstawą u góry a wierzchołkiem skierowanym w kierunku naszej brody;bo jak wiadomo ideałem twarzy jest twarz owalna a taki zabieg zbliży nas do tego ideału);drugi o ton ciemniejszy na resztę twarzy-podobnie jak na zdjęciu poniżej
Podkład powinien mieć też właściwości kryjące-aby zakrył nasze niedoskonałości- i matujące-po to aby światło fleszy zbytnio się nie odbijało od naszej buzi a na zdjęciach skóra wyglądała naturalnie .Firmy kosmetyczne posiadające kolorówkę w swej ofercie zczynają wprowadzać na rynek kosmetyki typu HD lub typu Photo Finisch co jest świetną alternatywą do tego typu makijaży.Warto więc rozważyć zakup tego typu podkładu a nawet innych kosmetyków z tej serii.
-Korektory ,Kamuflaże.
Kamuflaż jest cięższy niżeli korektor.Stosujemy go gdy potrzebujemy cięższą altylerię do zakrycia niedoskonałości.
Korektor jest lżejszy , zniweluje nam jakieś małe drobne kłopociki .Bardziej płynny i o ton jaśniejszy od naszej karnacji połóż na okolice pod oczami. Uzyskamy wypoczęty,świeży i rozświetlony wygląd .Możesz też użyć lekko rozświetlającego korektora w tym miejscu.
Przy wyborze tych kosmetyków także pamiętamy o zasadzie doboru do naszego typu urody jak i również o kolorze tych kosmetykow:
-Żółty jest na sińce pod oczami których zabarwienie jest fioletowe lub czerwone. Doskonale neutralizuje zaczerwienienia.
-Zielony i niebieski – na czerwone popękane naczynka i aktywne wypryski
-Różowy najlepiej odświeży skórę poszarzałą i zmęczoną świetnie rozświetli ją.Potrafi całkowicie zamaskować sińce, nadając oku młodzieńczy wygląd. Polecany jest też by zlikwidować poranną opuchliznę.
-Fioletowy najlepiej neutralizuje brunatne cienie i zażółcenia ;dodatkowo też odświeży spojrzenie ukryje nam piegi,plamy w kolorze żółtym i pomarańczowym.Ma podobne zastosowanie co korektor w kolorze beżowym.
-odcień beżowy ma za zadanie wyrównać koloryt naszej twarzy pod warunkiem iż go dobrze dobierzemy do naszego naturalnego koloru.


-Cienie.
No tu macie szerokie pole popisu w zależności czego chcecie.Ja staram się kolorystykę dopasować np do kwiatów,dodatków a nawet pory roku.Mamy cienie prasowane, wypiekane,w kredce,pomadzie a nawet w wersji sypkiej tzw pigmenty.Możecie zaopatrzyć się w pojedyńcze koloy lub całe palety.Pamiętajcie jednak o wyborze kolorystyki takiej ,w której będziecie czuć się dobrze i którą możecie wykorzystać w przyszłości.
-Puder.
Jest ważnym kosmetykiem,gdyż utrwala nam to co wykonałyśmy do tej pory.Używamy pudru najlepiej sypkiego,ale też może być w kamieniu.Powinien być on transparentny tzn nie może zmieniać koloru naszego podkładu, tworzyć powinien niewidzialną zasłonkę.Do utrwalenia najlepiej nadaje się puder MATUJĄCY a nie rozświetlający(możemy go użyć do dekoltu i ramion by nadać im promiennego wyglądu) .


-Puder brązujący
wyróżniamy dwa rodzaje tzn typowo brązujący który nada nam efekt lekkiej opalenizny i modelujący to taki,który wymodeluje nam twarz.Każdy z nich nakładamy inaczej i najlepiej użyć tylko jednego z nich by nie przesadzić.O tym kolejny post.
-Róż.
Musi być spójny z całością.Ja osobiście kieruję się jedną zasadą:jak mam róże i fiolety na oku to na policzki daje brązy lub jego pochodne i adekwatie jak brązy to daje róż w kolorze różu lub jego pochodnych.
-Rozświetlacz.
Ważne jest by rozświetlacz na naszej skórze tworzył jednolitą taflę dawał efekt lekko mokrej poświaty i nie powinien zawierać w sobie błyszczących drobinek czy brokatu bo wygląda to okropnie i tandetnie.Nie nadaje się on jednak do wszystkich rodzajów cery. Jeżeli masz tłustą cerę ,rozszerzone pory,wypryski lub zmarszczki unikaj rozświetlacza ponieważ bardzo podkreśli te mankamenty które chcemy ukryć.
NAKŁADAMY GO Z UMIAREM!!! na wybrane partie :
nad szczyty kości policzkowych
cienką pionową linię poprowadzimy przez środek nosa co sprawi, że wyda się smuklejszy i bardziej kształtny
w kąciku oka optycznie je powiększy i delikatnie pod łuk brwiowy tzn od połowy do zewnętrznego kącika, zwłaszcza pod załamanie łuku
nad łukiem Kupidyna
Potrzebny oczywiście będzie nam również: tusz do rzęs koniecznie wodoodporny,a także przydać może się eyeliner lub kredka też wodoodporna.
Możesz też zdecydować się na sztuczne rzęsy.Tu wybór jest ogromny.Pamiętaj by nie przesadzić z nimi .Najlepiej by były jak najbardziej naturalne Zastanów się jednak nad ich wyborem gdy masz swoje własne piękne gęste i długie firanki-radziłabym ich wtedy nie stosować bo dobry tusz załatwi wszystko-ao przesadę nie trudno.Gdy masz długie i rzadkie użyj kępek do ich zagęszczenia; zaś jeśli masz je całkowicie mizerne możesz również użyć kępek jak i na pasku.Jednak wydaje mi się iż lepsze są kępki bo gdy jedna odpadnie nie będzie tego widać a jak te na pasku zaczną gdzieś odchodzić to kiepsko to widzę .Wtedy jeśli Cię stać możesz zagęścić je u profesjoalisty metodąnp jeden do jednego na kilka dni przed ślubem.
Za nim jednak je przykleisz to poćwicz parę razy przed tym dniem by dojść do wprawy i efektu którego oczekujesz.




No i oczywiście szminka lub błyszczyk.Najlepsze oczywiście te o przedłużonej trwałości.
Na zakończenie możemy użyć fixera którym spryskujemy makijaż po to aby go jeszcze bardziej utrwalić .



Kosmetyki nie muszą być markowe i bardzo drogie, nie każdą z nas na nie stać.Są kosmetyki tanie i dobre np KOBO,INGLOT ,My Secret ,Pierre Rene,Essens ,Eveline lub inne.Musisz je wypróbować w makijażach tzw próbnych,po to aby zweryfikować jak się zachowują na twojej twarzy,jak się utrzymują ,czy nie masz uczulenia na któryś z nich.W ten sposób ustalisz w jakim makijażu i jakiej kolorystyce czujesz się najlepiej.
Acha bym zapomniała .Do swojej torebki-nie zależnie od tego czy ty sama się malowałaś czy profesjonalistka wykonała makijaż- koniecznie tego dnia zaopatrz się w chusteczki matujące ,które zbiorą nadmiar sebum po paru godzinach,puder którym utrwalałaś makijaż do tzw poprawek no i szminkę lub błyszczyk bo nawet najlepsze mogą się wytrzeć od tych niezliczonych tego dnia pocałunków.
Tak więc gratuluje tym co wytrwali do końca tego ogromnego monologu .Mam nadzieję,że przydał się wam ten post i mogłam choć w taki sposób trochę pomóc w wykonaniu najważniejszego makijażu waszego życia.Wskazówki te również dotyczą innych makijaży na wielkie wyjścia czy gale.Zachęcam was do samodzielnych prób wykonania takiego make-upu.Pamiętaj że tego dnia musisz czuć się dobrze w makijażu i nie przesadź bo co za dużo to nie zdrowo jak w każdej dziedzinie naszego życia-tak już niestety jest :-(
No i moje serdeczne gratulacje i dużo powodzenia na nowej drodze życia!
Do następnego buziaki pa :-)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz